• Ryby
  • Rekordowy lin w Polsce - ile ważył i na co został złowiony?

Rekordowy lin w Polsce - ile ważył i na co został złowiony?

Fryderyk Król

Fryderyk Król

|

17 września 2026

Czterech wędkarzy pozuje z gigantycznym sumem, który może być lin rekord polski. Ryba leży na brzegu, a za nimi widać trzciny i wodę.

Duży lin potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego karpiarza, zwłaszcza gdy bierze na zestaw przygotowany z myślą o karpiu. Polski rekord lina wynosi obecnie 4,96 kg, ale równie ciekawa jest długość rekordowego okazu, miejsce połowu oraz sposób, w jaki został złowiony. Poniżej pokazuję najważniejsze dane i wyjaśniam, co z tego połowu mogą wyciągnąć wędkarze polujący na własnego rekordowego lina.

Najważniejsze fakty o rekordowym okazie lina

  • 4,96 kg wynosi aktualny oficjalny rekord Polski w kategorii wagowej.
  • Rekordowego lina złowił Kacper Grzelczak w 2025 roku.
  • Ryba wzięła w Jeziorze Kuźnickim, na płytkiej i mocno zarośniętej miejscówce.
  • Przynętą był orzech tygrysi na zestawie Ronnie Rig.
  • Oficjalny rekord długości lina wynosi 62 cm i pochodzi z 2022 roku.

Aktualny rekord Polski lina wynosi 4,96 kg

Na oficjalnej liście rekordów prowadzonej przez Wiadomości Wędkarskie widnieje lin o masie 4,96 kg. Ryba została złowiona przez Kacpra Grzelczaka w 2025 roku, a wynik zatwierdziła Komisja Rekordowych Połowów.

Parametr Dane
Gatunek Lin
Masa 4,96 kg
Rekordzista Kacper Grzelczak
Rok połowu 2025
Łowisko Jezioro Kuźnickie

To wynik, który robi wrażenie nie tylko na papierze. Lin ważący niemal 5 kg jest w polskich wodach prawdziwym gigantem, dlatego opowieści o podobnych rybach często mieszają się z lokalnymi legendami. W tym przypadku okaz został jednak udokumentowany i oficjalnie sklasyfikowany.

Jak złowiono rekordowego lina

Połów miał miejsce 31 maja 2025 roku podczas krótkiej, jednodniowej zasiadki. Celem wędkarza były karpie i amury, ale zestawy trafiły na płytką, zarośniętą część jeziora, gdzie dno było głównie muliste z pojedynczymi twardszymi fragmentami.

Jezioro Kuźnickie ma około 70 hektarów powierzchni, a jego głębokość wynosi od około 0,5 do 14 metrów. Rekordowa ryba wzięła nad ranem, około godziny 5, na przyponie Ronnie Rig z orzechem tygrysim umieszczonym na włosie.

  • zanętę stanowiły kukurydza, orzech tygrysi i kulki proteinowe,
  • łowisko znajdowało się w płytkiej, roślinnej zatoce,
  • rybę trzeba było podebrać z pontonu, ponieważ roślinność utrudniała hol z brzegu,
  • lin po krótkiej sesji zdjęciowej wrócił do wody w dobrej kondycji.

Najciekawszy w tym połowie jest fakt, że duży lin nie potrzebował małej, delikatnej przynęty. Zadziałał zestaw kojarzony raczej z karpiami. To dobry sygnał dla osób, które ignorują większe przynęty, zakładając, że lin interesuje się wyłącznie robakiem lub kukurydzą.

Rekord wagowy i rekord długości to dwie różne klasyfikacje

Określenie „największy lin” może oznaczać rybę najcięższą albo najdłuższą. Nie zawsze te dwa rekordy należą do tego samego okazu, ponieważ na masę wpływają między innymi pora roku, kondycja ryby i obecność ikry.

Kategoria Wynik Rok
Rekord wagowy 4,96 kg 2025
Rekord długości 62 cm 2022

Rekord długości przypisano Mateuszowi Dandikowi. W praktyce oznacza to, że lin o długości 62 cm nie musi ważyć tyle samo co okaz o masie 4,96 kg. Dlatego przy zgłaszaniu ryby trzeba od początku zdecydować, czy liczy się dla nas masa, długość czy obie wartości.

Na aktualnych normach medalowych złoty medal za lina w kategorii wagowej zaczyna się od 2,5 kg, a w kategorii długościowej od 55 cm. Ryba przekraczająca te wartości jest już wyjątkowym okazem, choć do oficjalnego rekordu nadal może brakować sporo.

Co ten połów mówi o łowieniu dużych linów

Największą lekcją jest wybór miejscówki. Duże liny lubią płytkie, spokojne i dobrze zarośnięte fragmenty zbiorników, szczególnie tam, gdzie obok mułu występują twardsze plamy dna. Roślinność daje im osłonę, a miękkie dno dostarcza naturalnego pokarmu.

Nie traktowałbym jednak orzecha tygrysiego jako magicznej przynęty. Zadziałał, ponieważ został położony w miejscu regularnie odwiedzanym przez ryby i wsparty odpowiednim nęceniem. W innym jeziorze lepsze mogą okazać się czerwone robaki, kukurydza, pellet albo mała kulka proteinowa.

Sprzęt powinien wytrzymać kontakt z roślinnością

Lin sam w sobie nie jest rybą, która zawsze wykonuje długie odjazdy. Problem zaczyna się wtedy, gdy po braniu natychmiast kieruje się w grążele lub trzcinowisko. Przy łowieniu dużych sztuk potrzebny jest mocny, ale rozsądnie ustawiony zestaw, który pozwoli kontrolować rybę bez brutalnego szarpania.

  • wędzisko o zapasie mocy i długości dopasowanej do brzegu,
  • żyłka odporna na przetarcia, zwykle wyraźnie mocniejsza niż przy klasycznym łowieniu płoci,
  • solidny podbierak z szeroką obręczą,
  • mata karpiowa lub miękka mata do bezpiecznego odhaczania,
  • odpowiednio ustawiony hamulec, który nie blokuje całkowicie odjazdu.

W gęstej roślinności sam mocny sprzęt nie wystarczy. Trzeba wcześniej zaplanować, którędy poprowadzimy rybę i gdzie ją podebierzemy. Właśnie dlatego ponton lub możliwość wejścia w bezpieczne miejsce nad wodą może przesądzić o powodzeniu holu.

Jak przygotować łowisko na dużego lina

Najlepiej zacząć od obserwacji, a nie od natychmiastowego sypania dużej ilości zanęty. Szukam miejsc, w których widać pęcherzyki powietrza, poruszoną roślinność albo charakterystyczne ślady żerowania przy dnie. Lin często zdradza swoją obecność, choć rzadko robi to tak widowiskowo jak karp.

Nęcenie powinno być oszczędne. Nadmiar kukurydzy, pelletu czy kulek może szybko przekarmić ryby albo przyciągnąć karpie, leszcze i amury, które zdominują łowisko. Na początek rozsądna jest mała, regularnie dokładana porcja, szczególnie gdy łowimy na niewielkiej przestrzeni.

Przeczytaj również: Tarło szczupaka - Kiedy się zaczyna i jak przebiega? Poznaj fakty

Przynęty, od których warto zacząć

  • czerwone robaki sprawdzają się, gdy ryby żerują naturalnie przy dnie,
  • kukurydza jest prosta, selektywna i łatwa do kontrolowania podczas nęcenia,
  • orzech tygrysi może zainteresować większe osobniki przy łowieniu karpiowym,
  • małe kulki proteinowe są przydatne na łowiskach, gdzie liny przyzwyczaiły się do zanęt karpiowych.

Duży lin nie zawsze bierze w środku dnia. Najlepsze okresy to zwykle ciepłe miesiące, poranki i wieczory, choć na konkretnym zbiorniku ryby mogą mieć własny rytm. Z mojego punktu widzenia ważniejsza od ślepego trzymania się kalendarza jest powtarzalność brań na danej miejscówce.

Dlaczego nie każdy ogromny lin zostaje oficjalnym rekordem

Wędkarze regularnie opowiadają o linach ważących więcej niż obowiązujący rekord. Część takich ryb rzeczywiście może być bardzo duża, ale bez prawidłowej dokumentacji nie da się ich oficjalnie sklasyfikować. Liczy się między innymi wiarygodne ważenie, zdjęcia, dane połowu i możliwość potwierdzenia gatunku.

Dobrym przykładem jest lin o masie 4,89 kg złowiony w 2025 roku przez Dominika Roguskiego. Ryba była niezwykłym okazem i wróciła do wody, ale nie została wpisana na listę jako rekord Polski. To pokazuje różnicę między największą rybą, o której słyszała lokalna społeczność, a rekordem uznanym przez komisję.

Jeżeli trafisz na okaz, który może być rekordowy, nie spiesz się z wypuszczeniem go bez dokumentacji. Najpierw wykonaj zdjęcia, zanotuj miejsce i datę, zważ rybę na sprawdzonej wadze oraz zachowaj pełną ostrożność podczas krótkiego pobytu na brzegu. Dla ryby najważniejsze pozostają mokre ręce, mata i szybki powrót do wody.

Rekordowy lin zaczyna się od dobrej miejscówki

Oficjalny rekord wagowy lina to 4,96 kg, a rekord długości wynosi 62 cm. Oba wyniki pokazują, że największych ryb należy szukać nie tylko na klasycznych linowych zasiadkach, lecz także na łowiskach karpiowych, w płytkich zatokach i wśród roślinności.

Najrozsądniejszy plan to obserwować wodę, nęcić umiarkowanie i przygotować zestaw na nagły kontakt z zaczepem. Rekord może wziąć na prostą kukurydzę, robaka albo większą przynętę karpiową, ale o sukcesie najczęściej decyduje nie sama przynęta, tylko miejsce podania i sposób bezpiecznego przeprowadzenia holu.

FAQ - Najczęstsze pytania

Rekordowego lina złowiono w Jeziorze Kuźnickim, na płytkiej i mocno zarośniętej zatoce z mulistym dnem. Ryba wzięła na orzech tygrysi umieszczony na włosie zestawu Ronnie Rig, a łowisko nęcono kukurydzą, orzechem tygrysim i kulkami proteinowymi.

Rekord wagowy wynosi 4,96 kg, natomiast oficjalny rekord długości to 62 cm. Są to dwie odrębne klasyfikacje i nie muszą dotyczyć tego samego okazu, ponieważ na masę wpływają między innymi pora roku, kondycja ryby i obecność ikry.

Najpierw warto obserwować pęcherzyki powietrza, poruszoną roślinność i ślady żerowania, a następnie nęcić małymi, regularnie dokładanymi porcjami. Sprzęt powinien obejmować mocne wędzisko, odporną na przetarcia żyłkę, szeroki podbierak, matę oraz hamulec pozwalający kontrolować rybę bez całkowitego blokowania odjazdu.

Należy wykonać zdjęcia, zanotować miejsce i datę połowu, zważyć rybę na sprawdzonej wadze oraz zadbać o potwierdzenie gatunku i wiarygodność dokumentacji. Przed wypuszczeniem rybę trzeba trzymać krótko, na mokrej macie i mokrymi rękami, po czym szybko zwrócić ją do wody.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

lin rekordy wędkarskie zanęty łowiska przynęty

Udostępnij artykuł

Autor Fryderyk Król
Fryderyk Król
Nazywam się Fryderyk Król i od 7 lat jestem zapalonym wędkarzem. Moja przygoda z wędkarstwem zaczęła się w dzieciństwie, kiedy to z dziadkiem spędzałem długie godziny nad wodą. Z czasem ta pasja przerodziła się w coś więcej – stała się sposobem na relaks i odkrywanie piękna natury. W swoich tekstach staram się dzielić się wiedzą na temat różnych technik wędkarskich, wyboru odpowiednich przynęt oraz miejsc, które warto odwiedzić. Zawsze dokładam starań, aby moje artykuły były rzetelne i przystępne, a także na bieżąco śledzę nowinki w świecie wędkarstwa. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia, aby każdy, niezależnie od poziomu zaawansowania, mógł znaleźć coś dla siebie. Moim celem jest nie tylko dzielenie się doświadczeniem, ale także inspirowanie innych do odkrywania tej wspaniałej pasji.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz