Łowienie na Zalewie Rejowskim wymaga trochę innego podejścia niż wyprawa na duży, głęboki zbiornik. To stosunkowo niewielka, długa i urozmaicona woda w Skarżysku-Kamiennej, na której można nastawić się między innymi na karpia, amura, lina, karasia, jazia i szczupaka. Poniżej opisuję najważniejsze miejscówki, skuteczne metody, potrzebny sprzęt oraz zasady, które trzeba sprawdzić przed wyjazdem.
Najważniejsze informacje przed wyprawą nad Rejów
- Lokalizacja Zbiornik znajduje się w Skarżysku-Kamiennej, w województwie świętokrzyskim.
- Parametry Akwen ma około 30 ha, maksymalnie około 7 m głębokości, a średnio 1,5-2 m.
- Gatunki Najczęściej bierze się pod uwagę karpia, amura, lina, karasia, jazia, płoć oraz szczupaka.
- Zezwolenie Wędkowanie wymaga aktualnego zezwolenia na wody Okręgu PZW w Kielcach.
- Ochrona ryb Całoroczny zakaz połowu obejmuje między innymi tarlisko przy ujściu Kamionki oraz część terenu ośrodka wypoczynkowego.

Gdzie leży Rejów i czego spodziewać się nad wodą
Zbiornik Rejów leży w granicach Skarżyska-Kamiennej i powstał na rzece Kamionce. Oficjalnie jest klasyfikowany jako zbiornik zaporowy o powierzchni około 30 ha, użytkowany przez Okręg PZW w Kielcach. Gospodarzem łowiska jest Koło PZW 43 Skarżysko Mesko.
Akwen ma wydłużony, rynnowy kształt. To ważna informacja dla wędkarza, ponieważ ryby nie są rozłożone równomiernie na całej wodzie. Wpływ Kamionki, zwężenia, twardsze fragmenty dna i okolice zapory mogą działać zupełnie inaczej niż spokojne zatoki przy brzegach.
Rejów jest także miejscem rekreacyjnym. Przy zbiorniku działa infrastruktura wypoczynkowa, a w sezonie letnim pojawiają się plażowicze i osoby korzystające z kąpieliska. Najspokojniej łowi się rano, wieczorem oraz poza weekendowym szczytem, szczególnie gdy wybieramy brzeg sąsiadujący z terenami rekreacyjnymi.
Średnia głębokość wynosi około 1,5-2 m, ale najgłębsze miejsca dochodzą do około 7 m. Nie jest to więc łowisko, na którym trzeba od razu szukać ryb przy maksymalnej głębokości. W mojej ocenie większe znaczenie ma znalezienie przejścia płycizny w głębszy pas dna niż samo zarzucenie zestawu najdalej, jak się da.
Jakie ryby można tu łowić
W dostępnych opisach łowiska wymienia się przede wszystkim karpia, amura, karasia i jazia. Profil akwenu określany jest również jako linowo-szczupakowy, dlatego warto przygotować się zarówno na spokojne łowienie białej ryby, jak i na kontakt z drapieżnikiem.
| Gatunek | Najlepsza metoda | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|---|
| Karp | Method feeder, grunt | Przynęta przy nęconym polu, szczególnie przy twardszym dnie |
| Amur | Grunt, zestaw włosowy | Roślinne przynęty i spokojne, mało hałaśliwe stanowisko |
| Lin i karaś | Spławik, lekki feeder | Płytsze partie, zatoki i okolice naturalnej roślinności |
| Jaź i płoć | Spławik, lekki feeder | Delikatne zestawy i niewielkie porcje zanęty |
| Szczupak i okoń | Spinning z brzegu | Zwężenia, uskoki dna, pas przy trzcinach i ujście dopływu |
Na karpia zacząłbym od method feedera z podajnikiem 20-30 g, haczykiem w rozmiarze 10-14 i krótkim przyponem. Dobrze sprawdzą się małe waftersy, kukurydza oraz pellety o średnicy 6-8 mm. Nie przesadzałbym z ilością zanęty, bo przy niewielkiej średniej głębokości łatwo przekarmić ryby.
Na lina i karasia lepszy będzie spławik niż ciężki zestaw gruntowy. Wystarczy wędka długości 4-6 m, żyłka główna 0,14-0,16 mm i spławik o wyporności około 0,5-2 g. Najwięcej informacji daje pierwsza godzina łowienia. Jeżeli drobnica szybko wybiera przynętę, można zwiększyć jej rozmiar albo przejść na lekki feeder.
Spinningista powinien mieć ze sobą zestaw uniwersalny, na przykład wędzisko 2,4-2,7 m o ciężarze wyrzutowym 10-30 g. Warto zabrać gumy 7-10 cm, obrotówki i niewielkie woblery. Przy szczupaku konieczny jest przypon odporny na przecięcie, nawet jeśli początkowo nastawiamy się na okonia.
Gdzie szukać ryb z brzegu
Najłatwiej zacząć od obserwacji wody. Spławy, smugi zmącenia, pojedyncze bąble na powierzchni i ryby pokazujące się przy trzcinach mówią więcej niż przypadkowe kopiowanie stanowiska zajętego przez innego wędkarza.
Okolice wpływu Kamionki
Ujście dopływu jest naturalnym miejscem, w którym mogą gromadzić się jazie, płocie i inne ryby szukające pokarmu. Woda bywa tam płytsza i bardziej zmienna, a dno może zawierać piasek, glinę oraz naniesiony muł. To dobry punkt do obserwacji, ale trzeba pamiętać o całorocznej strefie ochronnej przy ujściu rzeki.
Zwężenia i przejścia głębokości
Wydłużony kształt zbiornika sprzyja tworzeniu się korytarzy, którymi ryby przemieszczają się między płytszymi a głębszymi partiami. Z brzegu warto obławiać nie tylko środek akwenu, lecz także linię, na której dno wyraźnie opada.
Przy feederze dobrym rozwiązaniem jest wykonanie kilku rzutów z pustym zestawem lub ciężarkiem. Jeżeli raz trafimy na twarde, wyraźnie inne dno, warto zapamiętać odległość i kierunek. Jedna znaleziona półka często jest cenniejsza niż duże pole zanęcone na chybił trafił.
Przeczytaj również: Jeziorko Czerniakowskie - Jak skutecznie łowić w miejskim rezerwacie?
Brzegi z roślinnością
Lin, karaś i amur chętnie korzystają z osłony roślin. Nie oznacza to jednak, że trzeba wrzucać zestaw bezpośrednio w gęste trzcinowisko. Zwykle skuteczniejsza jest granica roślin, wolny pas przed trzcinami albo niewielka luka w roślinności.
W sezonie rekreacyjnym trzeba liczyć się z większym ruchem przy plaży i ośrodku. Zamiast walczyć z hałasem, lepiej przesunąć się w spokojniejszą część brzegu albo przyjechać przed świtem. To prosta zmiana, która często daje więcej niż droższa przynęta.
Czy można łowić z łodzi
Opis łowiska dopuszcza korzystanie ze środków pływających, z wyłączeniem jednostek napędzanych silnikiem spalinowym. W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia, czy konkretna łódź, ponton lub belly boat spełnia aktualne wymagania zarządcy.
Z łodzi można dokładniej sprawdzić zmianę głębokości i znaleźć ryby bez oddawania bardzo dalekich rzutów. Nie traktowałbym jednak pływania jako obowiązkowego. Rejów jest na tyle kompaktowy, że dobrze rozpoznany brzeg pozwala skutecznie łowić bez wodowania sprzętu.
Przy planowaniu spinningu z łodzi trzeba uwzględnić sezonowe ograniczenia. W zasadach Okręgu PZW w Kielcach obowiązuje zakaz spinningowania ze środków pływających oraz połowu na żywą lub martwą rybę z łodzi od 1 stycznia do 31 maja. Trolling jest zabroniony na wodach użytkowanych przez okręg, a połów z łodzi w porze nocnej również podlega ograniczeniom.
Jeżeli wypływam na nieznany zbiornik, zabieram echosondę, ale nie traktuję jej jak magicznego rozwiązania. Urządzenie pokaże głębokość i strukturę dna, lecz nie powie automatycznie, czy znaleziony punkt będzie dobry o danej porze. Zawsze łączę odczyt z kierunkiem wiatru, temperaturą wody i aktywnością ryb.
Zasady, o których łatwo zapomnieć
Do legalnego połowu potrzebne jest aktualne zezwolenie na wody właściwego okręgu PZW. Dostępne są zezwolenia okresowe i całoroczne, ale cena zależy od rodzaju uprawnień i statusu wędkarza. Nie podaję jednej kwoty, ponieważ przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualny cennik oraz zakres wybranego zezwolenia na 2026 rok.
Najważniejszy zakaz lokalny dotyczy obu brzegów od linii wysokiego napięcia do drugiej kładki na rzece Kamionka. Nie wolno tam wędkować ani łowić ryb przez cały rok. Ochroną objęto również teren ośrodka wypoczynkowego, w tym betonowe pomosty i przestrzeń między nimi. Są to tarlisko i zimowisko ryb, więc zakaz ma znaczenie przyrodnicze, a nie tylko formalne.
- Nie wolno łowić z mostów ani w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę.
- Zakazane są trolling i połów kuszą.
- Na oznakowanych tarliskach i zimowiskach obowiązuje zakaz połowu.
- Od 1 stycznia do 30 kwietnia obowiązuje zakaz połowu na żywca.
- Od 1 stycznia do 31 maja nie wolno używać martwej rybki ani jej części.
- Przed rozpoczęciem łowienia trzeba sprawdzić aktualne oznakowanie brzegu i regulamin zezwolenia.
Przepisy mogą być aktualizowane, a czasem pojawiają się czasowe ograniczenia związane ze stanem wody, zawodami lub ochroną ryb. Dlatego samo posiadanie starej informacji z forum nie wystarcza. Najbezpieczniej zweryfikować zasady bezpośrednio w aktualnym zezwoleniu PZW i obejrzeć tablice przy zbiorniku.
Jak zaplanować pierwszą wyprawę
Na pierwszą wizytę wybrałbym poranek poza weekendem i sprzęt pozwalający szybko zmienić metodę. Jedna wędka feederowa, lekki zestaw spławikowy oraz prosty spinning dają więcej możliwości niż komplet ciężkich wędek przygotowanych wyłącznie na karpia.
- Obejdź dostępny brzeg i sprawdź, gdzie ryby pokazują aktywność.
- Wybierz dwa punkty, najlepiej jeden bliżej brzegu i drugi na przejściu głębokości.
- Zanęć oszczędnie, zaczynając od kilku koszyczków lub małej porcji ziaren.
- Po 30-45 minutach oceń, czy są brania, spławy albo oznaki żerowania.
- Jeśli punkt nie daje sygnałów, zmień odległość lub stanowisko zamiast bez końca dosypywać zanęty.
Na spokojne łowienie warto zabrać podbierak, wypychacz, matę do odhaczania, miarkę i aparat. Przy większym karpiu lub amurze podbierak nie jest dodatkiem, tylko elementem podstawowego wyposażenia. Ryby wypuszczane po szybkim i bezpiecznym odhaczeniu mają znacznie większą szansę na przeżycie.
Nie lekceważyłbym też warunków rekreacyjnych. Latem przydadzą się słuchawki lub po prostu większy dystans od plaży, a po zmroku trzeba zachować szczególną ostrożność i przestrzegać zasad dotyczących łowienia z jednostek pływających. Dobre stanowisko to takie, z którego można bezpiecznie zarzucać i spokojnie obsłużyć rybę, niekoniecznie to z najlepszym widokiem na wodę.
Rejów najlepiej odwdzięcza się za uważne łowienie
To łowisko nie wymaga ekstremalnych rzutów ani bardzo drogiego sprzętu. Największą przewagę daje rozpoznanie dna, rozsądne nęcenie i dopasowanie metody do pory dnia. Na karpia i amura sprawdzi się grunt, na lina i karasia spławik, a drapieżników warto szukać przy zwężeniach, uskoku dna i spokojniejszych brzegach.
Przed wyjazdem sprawdź zezwolenie, lokalne zakazy i aktualne oznakowanie. Jeżeli uszanujesz strefy ochronne oraz nie będziesz przekarmiać ryb, zbiornik Rejów może dać zarówno przyjemną, krótką sesję po pracy, jak i pełnowymiarową wyprawę z realną szansą na większą rybę.